Szanowni Turyści 🙂
29.07.2026 r. mieliśmy nie lada zaszczyt (i czystą frajdę!) poprowadzić Pieszy Rajd Literacki na Wieżę Radogost. Bo kto powiedział, że literatura i górskie ścieżki nie idą w parze?
Wszystko dzięki zaproszeniu Centrum Kultury w Paszowicach i Pani dyrektor Julia Strzelecka-Rajca oraz Stowarzyszenia „Kulturalni w akcji”, które w ramach projektu „Kreatywna Gmina Paszowice Gmina Paszowice – kultura, natura i wspólnota w działaniu” przygotowały to wydarzenie we współpracy z nami i ze Stowarzyszeniem Las dla Nas. Dziękujemy za zaufanie i jak zawsze wzorową, pozytywną współpracę
Z naszej strony grupą zajęli się: nasz prezes Leszek Drabczyk, nasza wiceprezes Katarzyna Lubańska i Paweł Piwowarski.
A aspirant na członka naszego oddziału, Bartosz Krzecki? Dzielnie pilnował szyku, pomagał przy zadaniach wymagających siły i na deser rozpalił ognisko, żeby cała ekipa mogła się dogrzać przy kiełbaskach. Szacun, Bartek!
Leszek i Paweł opowiadali o Pałacu w Kłonicach (panowie prawie wyrywali sobie ciekawostki z ust! ). Następnie cała trójka rozprawiała o cesarskim źródełku Kaiserquelle, zbiorniku retencyjnym i oczywiście o samej wieży.
Było też trochę o Krainie Wygasłych Wulkanów – bo jak nie?
Wulkany wygasłe, ale emocje jak najbardziej żywe 🙂
A widoki z Radogostu?
Absolutny majstersztyk. Całe Pogórze, Śnieżka z pasmem Karkonoszy, Chełmiec, Trójgarb… i Sky Tower we Wrocławiu jak na dłoni. Przy takiej pogodzie to jeden z najlepszych punktów widokowych w naszej okolicy.
Przyjdźcie sami i sprawdźcie – gwarantujemy, że się zachwycicie.
Na polanie w Kłonicach czekało nas to, co lubimy najbardziej: ognisko z kiełbaskami, skrzynia literackich inspiracji, pisanie wierszy o Gminie Paszowice albo o naszej wulkanicznej krainie, ich głośne czytanie i na koniec wspólne śpiewanie! Zdradzimy na ucho, że nasz prezes wiódł tu prym i zagłuszał delikatne głosiki reszty grupy. Wielkie brawa dla niego!
Od malucha w nosidełku po naszych kochanych seniorów – wszyscy dali radę i przeszli całą trasę z uśmiechem. Prawdziwa sztafeta pokoleń, w której nikt nie odpadł na ostatniej prostej!
Było nam z Wami naprawdę cudownie. A to dopiero początek – kolejne szlaki, kolejne historie i kolejne kiełbaski już na horyzoncie.
Dołączcie następnym razem, bo bez Was nawet najpiękniejszy widok jest trochę mniej piękny 🙂
Do zobaczenia na kolejnych szlakach!
PTTK Jawor



























